-

marek-natusiewicz

Pisanie "na Berdyczów" a państwo prawa

Wokół spotykamy mnóstwo "naprawiaczy" lub "ulepszaczy" rzeczywistości - najczęściej można ich usłyszeć w "przekaziorach". Jednak gdy się co nieco poskrobie, to okazuje sie, że to gadanie nie ma pokrycia w "twardych dowodach", a takimi są jedynie tzw. "białka", tj. zapisany papier.

Niewątpliwie cała wy-twórczość "Kliniki Języka" jest taki tworzeniem "białek", z którymi owi gadacze nie za bardzo potrafią, a w zasadzie chcą polemizować - po prostu, zgodnie z koncepcją Orwella "znikają" cały ów przekaz, z nadzieją, że ich chcenia staną się rzeczywistością.

Jednak - jak dowodzą ostatnie publikacje - owe przemilczane sprawy po latach wyłażą jak karaluchy... I są to "karaluchy" zmutowane o tzw. prawdę historyczną, która po latach wychodzi z zakamarków (vide koneksje Piłsudskiego czy zagospodarowanie prerii kanadyjskich w kontekście wykreowania narodu ukraińskiego w Galicji).

Jednak również, gdy w codziennych rozmowach apeluję o tworzenie tej historii "białkowych" to nieodmiennie spotykam się z odpowiedzią" Po co? Przecież Oni i tak nie odpowiedzą! Ja w tej sytuacji od zawsze mówię, że właśnie o te braki odpowiedzi chodzi, gdy są najlepszymi dowodami w sprawie - sędzią jest zawsze KPA, dowody gromadzą archiwa - a obecna władza czyni wszystko, aby te archiwa były puste, i w kółko do znudzenia pokazuje audycje pani Jaworowicz, dbając aby nie było żadnych "białek".

Jak "się-gra-się w te karasie" poniżej:

        Sent: Wednesday, June 06, 2018 5:57 AM
        To: bip <bip@kprm.gov.pl>
        Subject: Fundacja im. Felczaka

         

        Gdzie w sieci znajdę informację na temat zarządu fundacji, której zarząd powołuje premier?

Dnia 11 czerwca 2018 12:00 bip <bip@kprm.gov.pl> napisał(a):

        Szanowny Panie,

        Uprzejmie informuję, że Prezes Rady Ministrów nie powołuje zarządu Fundacji im. Felczaka.

         

        Z poważaniem,

        AGNIESZKA KOWALska
        główny specjalistat

    Sent: Monday, June 11, 2018 12:53 PM
    To: bip <bip@kprm.gov.pl>
    Subject: Odp: RE: Fundacja im. Felczaka

    Art.  8.

    1. Dyrektor Instytutu jest powoływany przez Prezesa Rady Ministrów

    za: http://www.abc.com.pl/du-akt/-/akt/dz-u-2018-538

    Zatem pytanie brzmi: Kto jest dyrektorem instytutu?

Dnia 11 czerwca 2018 12:00 bip <bip@kprm.gov.pl> napisał(a):

    Szanowny Panie,

    Uprzejmie informuję, że stanowisko Dyrektora Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka nie zostało jeszcze obsadzone.

     

    Z poważaniem,

    AGNIESZKA KOWALska
    główny specjalista

ps 1. Najciekawsze w tej korespondencji są daty i godziny: II odpowiedź jest blisko godzinę przed zadaniem pytanie! Zaś przyszła na skrzynkę 25 czerwca...

ps 2. Co z tym tytułowym "Berdyczowem"? Ano to, że nadawca miał pewność, iż w ciągu najbliższego półrocza list dotrze do adresata. Moje doświadczenia wykazują, że dzisiaj kwestii podnoszonej w korespondencji należy oczekiwać po 1,5 (po półtorej, jak zwykli mawiać półinteligenci z okolic KPRM) roku. Jednak i tutaj najwazniejsze są "białka", a nie gadanie.



tagi: kpa  dowody  archiwa 

marek-natusiewicz
26 czerwca 2018 09:13
9     1312    8 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Grzeralts @marek-natusiewicz
26 czerwca 2018 09:38

Papier wszystko zniesie. Wystarczy elegancko i skrupulatnie dokumentować fikcję, a nikt tego potem nie da rady odkręcić. 

zaloguj się by móc komentować

marek-natusiewicz @Grzeralts 26 czerwca 2018 09:38
26 czerwca 2018 11:27

I właśnie o to chodzi, żeby nie było łatwo odkręcić - słowa ulatują!

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @marek-natusiewicz 26 czerwca 2018 11:27
26 czerwca 2018 15:15

To bardzo trudne, bo fikcję tworzy się łatwo, a rzetelne dokumenty wręcz przeciwnie. Obawiam się, że dziś w ogóle się takich nie tworzy. 

zaloguj się by móc komentować

marek-natusiewicz @Grzeralts 26 czerwca 2018 15:15
26 czerwca 2018 16:58

Nie o rzetelność tych dokumentów idzie ale o sam fakt ich zaistnienia.

zaloguj się by móc komentować

Paris @Grzeralts 26 czerwca 2018 09:38
26 czerwca 2018 21:49

Dokladnie tak...

... tak jak to ostatnio uczynil  PAD z tym nieszczesnym  CPK... przyklepal... podpisal...  no normalnie... jazda po bandzie...

... choc tak po prawdzie - to faktycznie - nie wiadomo co podpisal... czy zdawal sobie sprawe co podpisywal... po co... kto to widzial w ogole...

... ale banda presstytutek piane bije, a ze to LIPA to inna inszosc. 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @marek-natusiewicz
27 czerwca 2018 12:57

Pisanie notatek i zamieszczanie w nich wszelkich zdań odrębnych i pytań, do wiadomości i za potwierdzeniem przełożonego lub jego kancelarii... Bezcenne 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @marek-natusiewicz 26 czerwca 2018 16:58
27 czerwca 2018 13:00

Dokładnie... I niech "oni" się martwią... Mogą nawet do szuflady schować, byle samemu mieć potwierdzoną kopię a najlepiej drugi egzemplarz z nadanym numerem ewidencyjnym. Nie po to żeby się kolegom pochwalić, ale dla siebie. Czasem jest to kwestia po prostu bezpieczeństwa. 

zaloguj się by móc komentować

marek-natusiewicz @OdysSynLaertesa 27 czerwca 2018 13:00
27 czerwca 2018 20:33

Nie tylko bezpieczeństwa, ale także "dowodu w sprawie"... I to twardego dowodu, bo ma numer i pieczątkę sekretariatu. I dlatego Jaworowicz do lat "wentyluje"...

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @marek-natusiewicz 27 czerwca 2018 20:33
27 czerwca 2018 20:42

W dzisiejszych czasach często nawet email wystarczy.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować