-

marek-natusiewicz

Podarujmy Europie Inflanty...

Na mapach historycznych mozna zauważyć pewna korelację miedzy Inflantami a Rzeczapospolitą. Otóż ilekroć nas "znikano", znikali równiez Łotysze i Estonowie...

Dzisiaj bez tzw. wschodniej flanki NATO Rosjanie w ciągu jednego dnia rozjechaliby ich bez problemu...

Najbardziej intrygująca jest okoliczność polegająca na tym, że im bardziej nasze związki są luźniejsze (co nie znaczy wrogie bądź obojętne), tym lepiej im się dzieje.

Załączam dwie mapy, które również dają wiele do myślenia...



tagi: inflanty  kurlandia  semigalia  łatgalia  liwonia 

marek-natusiewicz
18 czerwca 2017 18:54
5     602    3 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Magazynier @marek-natusiewicz
18 czerwca 2017 20:05

Fajne mapki. Polecam też tą: https://www.atticus.pl/?pag=poz&id=55168

Skarżył się pan ostatnio na małe zainteresowanie pana parafrazą ustawy zasadniczej węgierskiej. Sądzę że niesłusznie, bo większość czytelników tego portalu interesuje się nową konstytucją, ja też, ale trudno o tym pisać. Mnie trudno dlatego, że stawiam pierwsze kroki i to od fundamentu, czyli od sporu między prawem naturalnym, a nawet lex divinae, a pozytywną teorią prawa, na której obecna konstytucja jest oparta. Ten podział oczywiście nie wynika ze słownictwa akademickiego. Ja sobie to tak nazwałem. Obawiam się, że mimo odniesień do Korony św. Stefana, konstytucja węgierska również ma skażenie pozytywne. Ale sprawy nie przestudiowałem. Dlatego nie byłem w stanie skomentować tych poprzednich wpisów. Prawo pozytywistyczne oczywiście nie może całkiem odciąć się od naturalnego, ale jednak zawsze wychodzą kwiatki, jak np. niezdolność do uchwycenia propocji i umocowania prawa do własności. Gęsto o tym spieraliśmy się z Grudeqiem na jego blogu.

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @Magazynier 18 czerwca 2017 20:05
18 czerwca 2017 22:00

https://www.youtube.com/watch?v=-FOfrafomJs

 

Wykład ks. prof. Tadeusza Guza na temat prawa poytywnego.

 

zaloguj się by móc komentować

marek-natusiewicz @Magazynier 18 czerwca 2017 20:05
18 czerwca 2017 22:34

Odniesienie do Korony Świętego Stefana służyć miało jedynie zauważeniu, że jest nieco podobne do wizji Rzeczxpospolitej Wielu Narodów, czyli do czegoś ulotnego, umownego, acz bardzo skutecznego. Dzieki "KŚS" Wegry stały się potęgą środkowoeuropejską, z kulminacja w czasach Macieja Korwina...

My dzięki idei Rzeczypospolitej osiagnęliśmy podobny status (trochę kosztem Węgier po bitwie pod Mohaczem, gdy Stryj zostawił bratanka sam na sam z Turkami) i status imperium wschodnio-środkowo-europejskiego (pokój w Dywilinie)...

Terny na pomarańczowo to nam Rosja oddała...

Drugim elementem "konstytucyjnym", na który zwracałem uwagę to Fundamenty. W tej części zawarte zostały te wszystkie kwestie, które są FUNDAMENTALNE dla naszej cywilizacji. Jeden z dyskutantów był łaskaw wypowiedzieć się, że są do luftu, bo nie określono ani "słowniczka", ani sposobu wyłaniania Sejmu... Snując analaogię do fundamentów chrześcijaństwa, można byłoby dyskutować podyskutowac z Panem Bogiem, czy kamienie, na których wyryte zostało 10 przykazań, przetrwa dwa tysiące lat... Jak widać tablic, nie ma a to, co było wyryte nadal trwa. To się nazywa FUNDAMENT !

zaloguj się by móc komentować



zaloguj się by móc komentować